wtorek, 19 listopada 2013

Ruta del Desierto - Circuito Costero

Na północ kontynentu prowadzi nas Panamerykana – w Chile droga nr 5. Jest to główna trasa, którą poruszają się autobusy i ciężarówki wzdłuż kraju. Przypomina ona tu czasami autostradę, spora jej część jest dopiero w budowie. Szybko z niej uciekamy na poboczną trasę wzdłuż wybrzeża, na której brak asfaltu i tu dopiero zaczyna się zabawa. Wreszcie wjeżdżamy na Atacame. Na ciągnącej się aż po horyzont drodze ruch jest dużo mniejszy. Czasem tylko mija się jakieś auto czy 4x4 szalejące na tutejszych wydmach. Po drodze zaliczamy Narodowy Park Llanos de Chale, w którym udaje nam się zobaczyć pierwsze Guanacos – tutejsze lamy. Poza zapierającą dech w piersiach trasą i widokami nic ciekawego się tu nie dzieje : ) Dniami ciśniemy, a noce w spędzamy w namiocie. Wreszcie można na całego wykorzystać biwakowy sprzęt .Po jednej nocy spod naszego namiotu wychodzi skorpion, ale szybko zakopuje się w piachu. Wreszcie więcej natury, a mniej miejskiego zgiełku. Udaje mi się wreszce pojeździć trochę po plaży na dwóch kółkach. Nawet na takiej miejskiej 125 można mieć niezłą frajdę.

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz