niedziela, 1 grudnia 2013

Gejzer El Tatio

Na drugi strzał wybraliśmy Gejzer el Tatio – trzecie co do wielkości gejzerowisko na Ziemii. Pierwsze znajduje się w Parku Yellowstone w USA, drugie w Rosji. W El Tatio mamy 64 czynne gejzery. Na wycieczkę zdecydowaliśmy się wybrać z biurem z innymi turystami, tylko dlatego że gejzery znajdują się na 4300m n.p.m., a temperatura na tej wysokości przed wschodem słońca spada grubo poniżej zera. Gejzerowisko jest oddalone o 100km od San Pedro, wycieczka startuje o 4 nad ranem. Spektakl zaczyna się o wschodzie słońca, gdy na powierzchni panuje jeszcze minusowa temperatura i z gejzerów wydobywa się gorąca para, która tworzy spektakularne widowisko. Generalnie gejzery tworzą się, gdy podziemne wody gruntowe są podgrzewane przez znajdującą się pod nimi lawę. Woda zaczyna się gotować i tworzy się ciśnienie, które wypycha parę, czasem w wraz z wodą na powierzchnię ziemii. W El Tatio ciśnienie jest za małe i tylko jeden z gejzerów lekko podsikuje. 







W cenie wycieczki jest jeszcze śniadanie z jajami zagotowanymi w jednym z gejzerów i kąpiel w gorących źródłach, gdzie woda przekraczała 30 stopni. Całkiem przyjemna kąpiel, zwarzając na to, że temperatura powietrza oscylowała jeszcze w granicach zera.






W drodze powrotnej zaczliczamy jeszcze miasteczko Machuca, w którym pozostało już tylko 5 mieszkańców. Na miejscu udaje nam się skosztować mięsa z miejscowej lamy. 



 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz